
Astronawigacja ciągle ma jednak jeden znaczący atut. Otóż, sekstant działa bez prądu elektrycznego czy sygnału GPS więc nadal jest, na wszelki wypadek, częścią wyposażenia w trakcie dalekomorskich wypraw. Posługiwanie się sekstantem wymaga wiedzy i umiejętności. Sam instrument aby zwracał dokładne pomiary musi być wykonany precyzyjnie przez co zwykle był bardzo kosztowny.
Rama sekstantu z limbusem to wycinek będący szóstą częścią koła i stąd też wywodzi się nazwa przyrządu od łacińskiego słowa sexta. Droga promienia świetlnego jest zmieniana w sekstancie przy pomocy lusterek. Można zatem powiedzieć, że sekstant jest kątomierzem lusterkowym. Filtry, w które wyposażony jest sekstant trzeba stosować aby uniknąć oślepienia gdy pomiary wykonuje się ze Słońcem.
Na zdjęciach niżej zobaczyć można szkolny model sekstantu wykonany w roku 1965 w Fabryce Pomocy Naukowych w Poznaniu. Warto zauważyć, że początki systemu GPS, który obecnie jest powszedni, sięgają lat 70. XX w.